Search

BlackBerry już mówi

Luty 3rd, 2010 przez jabluszko

Zapowiadałem to w w
tym wpisie.
Nazwę programu, który go udźwiękawia zmieniono z “Orator” na “Oratio” dla uniknięcia problemów patentowych.
Wykaz jego właściwości oraz możliwość zamówienia programu znajdziecie
tutaj.
Pierwszym telefonem, który zostaje udostępniony dzięki “Oratio” jest BlackBerry Curve 8520 sprzedawany przez amerykański AT&T. I póki co tyle. Na razie obsługiwany jest jedynie język angielski, ale wsparcie dla innych języków i telefonów jest przewidziane w kolejnych wersjach programu.

Posted in Newsy, Technologie wspierające | 1 Comment »

Mobile Speak 4.0 już w sprzedaży

Styczeń 29th, 2010 przez jabluszko

Tyle. To cały news. O Mobile Speaku 4.0 pisałem w
tej wiadomości.
Program otwiera drogę do wielu znakomitych telefonów komórkowych. Czekam na pierwsze wrażenia użytkowników. Chętnie je opublikuję.

A tu jeszcze małe co nieco:
>Mark Taylor demonstruje dotykowe możliwości Mobile Speaka. Oczywiście po angielsku

Posted in Newsy, Oprogramowanie, Technologie wspierające | 3 Comments »

Idol 2009

Styczeń 18th, 2010 przez jabluszko

Konferencji “Reha for the Blind in Poland” “Makowisko” poświęciło
kilka wpisów.
Tym razem wrzucam odnośnik do
tekstu w “Tyfloświecie”
prezentującego wyniki konkursu “Idol” towarzyszącemu konferencji.
A jak już sobie poczytacie o tych wynikach, to napiszcie w komentarzach o Waszych wrażeniach.

Posted in Artykuły, Dostęp uniwersalny, Inne przyjazne technologie, Newsy, Polecam, Technologie wspierające | 1 Comment »

Reha for the Blind in Poland - opinie- Małgorzata Zuber - Nie tylko o audiodeskrypcji

Grudzień 11th, 2009 przez michalkasperczak

Konferencja Reha for the Blind in Poland, która się odbyła 3 i 4 grudnia w Warszawie doczekała się w „Makowisku” jak dotąd jedynie wzmianki w jednym z komentarzy. Nadrabiam tę małą zaległość, publikując wypowiedzi Sylwka Piekarskiego i Małgosi Zuber zamieszczone pierwotnie na liście dyskusyjnej „Typhlos”. Dziękuję autorom za wyrażenie zgody na umieszczenie ich tekstów na naszych łamach. Są w nich zawarte ich osobiste opinie, z którymi oczywiście można dyskutować w komentarzach.
Chętnym uzyskać więcej informacji na temat konferencji oraz jej programu podaję link do
strony Fundacji Szansa dla Niewidomych
- organizatora konferencji.

Oddaję głos Małgosi Zuber:

Co do pierwszego dnia - wystąpienia prelegentów nie były powalające. Do zajmujących, a przynajmniej skłaniających do refleksji, zaliczam wystąpienia: doktora Czermińskiego, nauczyciela ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego (SOSW) w Łodzi oraz P. Prezes Polskiego Związku Niewidomych, Anny Zielińskiej. Pozostali prelegenci, przynajmniej dla mnie, poruszali tematy znane, a niekiedy kwestie oczywiste. Może warto byłoby w przyszłości pomyśleć nad ograniczeniem liczby prelegentów, dając im w zamian za to okazję do obszernego podjęcia interesujących ich tematów.
Drugi dzień był zdecydowanie lepszy pod względem wystąpień przedstawicieli wystawców i prezentacji produktów. Natomiast nie mogę pozostawić bez komentarza sprawy wystąpień zaproszonych gości, a ściślej - gości rosyjskojęzycznych. Osoby, które nie uczestniczyły w konferencji, informuję, że w odróżnieniu od wystąpień w języku angielskim, które były tłumaczone jedynie dla chętnych, z jakichś względów wystąpienia w języku rosyjskim były tłumaczone na całą salę. Prawdopodobnie założono, że na sali nie ma osób znających ten język, albo są pojedyncze. Założenie było błędne, gdyż w moim bezpośrednim otoczeniu były, prócz mnie, jeszcze cztery takie osoby. I nie byłoby problemu, gdyby osoba tłumacząca znała język polski równie dobrze jak rosyjski… To taka podstawowa zasada profesjonalnego przekładu, aby tłumacz znał obydwa języki doskonale. Niestety. Wpadki były mniejsze i większe, ale bardzo częste. Niekiedy osoba tłumacząca jedynie ślizgała się po obrzeżach sensu, a bywało, że brakowało jej prostych słów. Zapewne robiła, co mogła. Tylko że na międzynarodowej konferencji takie wpadki zdarzać się nie powinny. I to nawet nie jest zarzut dla osoby tłumaczącej, ale dobra rada dla organizatorów, żeby powierzać tłumaczenie osobom kompetentnym zamiast zakładać, że na sali nikt nie zna rosyjskiego albo dowolnie innego języka. To nieelegancka praktyka, a przy tym celny strzał organizatorów do własnej bramki.
Kolejna kwestia (…) to pokaz filmu z syntetyczną audiodeskrypcją. Tutaj już wypowiedzieć się muszę obszernie, gdyż brałam udział w dyskusji, pewnie w opinii wielu (…) angażując się po jednej ze stron, chociaż ja tutaj nie robię niczego innego, jak tylko wyrażam swe prywatne opinie. I tylko za nie jestem skłonna odpowiadać, co niech tłumaczy moją wstrzemięźliwość w innych kwestiach lub wycofanie na pewnych etapach poszczególnych dyskusji.
Jeżeli komuś odpowiada audiodeskrypcja syntetyczna, bardzo proszę, nie mam nic przeciwko. Mnie się nie podobało. Były momenty, w których brakowało audiodeskrypcji, w których kontekst był opisany post factum, co powodowało, że trzeba było powracać do wcześniejszych kwestii bohatera, by je odpowiednio zinterpretować. Poza tym ścieżka była nagrana zbyt szybko i zbyt głośno w stosunku do ogólnej głośności filmu. Dobrze, że mogliśmy obejrzeć film i ocenić realizację pomysłu syntetycznej audiodeskrypcji, a swe opinie przedstawić w anonimowej ankiecie.
Ciekawe, czy twórcy audiodeskrypcji do “Dnia Świra” konsultowali swe prace z osobami niewidomymi? A może takie osoby też były w zespole?
I tak, nawet jeśli skłonna jestem uznać tymczasowość takiego rozwiązania, nie uważam go za alternatywę dla audiodeskrypcji klasycznej w zastosowaniu publicznym (seanse, spektakle). Zwyczajnie brakuje mi ludzkiego wymiaru takiego opisu. audiodeskrypcja syntetyczna jest pójściem na skróty i wyręczeniem się technologią tam, gdzie szczególnie ważna i cenna jest obecność drugiego człowieka - mianowicie w procesie oswajania i poznawania niedostępnej nam w pełni rzeczywistości. Obecność innej osoby na etapie pisania audiodeskrypcji, nie wystarczy.Spoglądając na audiodeskrypcję z perspektywy antropologicznej i poznawczej, widzę ją jako relację dialogiczną, w której jeden człowiek opowiada świat drugiemu. Ażeby opowiedzieć komuś coś, trzeba być tuż obok; nie można być za ani przed nim, bo zmienia się perspektywa. Tylko będąc z kimś, można być dla kogoś - a to jest chyba istotą obecności. Stąd szczytem marzeń jest dla mnie audiodeskrypcja realizowana na żywo, jak np. podczas spektakli, gdy i widz, i lektor na równi uczestniczą, gdy muszą ustosunkować się nie tylko do rzeczywistości przedstawionej, ale także do siebie nawzajem, własnych reakcji na tę rzeczywistość. To jest jednak marzenie nieziszczalne, więc pozostaje nagranie ścieżki przez lektora, w które wkłada on całą swoją uwagę, umiejętności.
Wybaczcie ogólnikowość powyższego, ale to kwestia domagająca się innego ujęcia, z zastosowaniem odpowiednich kategorii. I tutaj powraca do mnie słuszna przestroga Pana Tomasza Strzymińskiego przed pseudo humanistyką… Trzeba wyważyć proporcje między teorią i praktyką, szukać dla nich kompromisu, nie zaś wybierać między nimi. Najpiękniejsze idee, których nie próbujemy realizować, są ułudą, a praca bez myślenia - daremnym, często szkodliwym trudem. A audiodeskrypcję należy po prostu robić. Jak najczęściej i jak najlepiej. I żeby zawsze jakość dostawała pierwszeństwo przed ilością. (…) Zastosowanie nowoczesnych technologii, chociaż bardzo ułatwia nam życie, w wielu dziedzinach, rodzi wiele pokus związanych z wiarą w technikę. Mam niekiedy wrażenie (…), że taka wiara odbija się negatywnie na jakości naszej pracy, na rzetelności, jak gdyby zwalniała nas z obowiązku wykonywania “dobrej roboty”. To jest sprawa zadania sobie pytania, czy jeżeli coś da się zrobić, to koniecznie należy to czynić?
I z tym filozoficznym pytaniem Was pozostawiam. Małgorzata Zuber

Skróty oraz tytuł - ode mnie.

Posted in Artykuły, Opinie i komentarze, Technologie wspierające | 2 Comments »

Reha for the Blind in Poland - opinie - Sylwek Piekarski

Grudzień 11th, 2009 przez michalkasperczak

Konferencja Reha for the Blind in Poland, która się odbyła 3 i 4 grudnia w Warszawie doczekała się w „Makowisku” jak dotąd jedynie wzmianki w jednym z komentarzy. Nadrabiam tę małą zaległość, publikując wypowiedzi Sylwka Piekarskiego i Małgosi Zuber zamieszczone pierwotnie na liście dyskusyjnej „Typhlos”. Dziękuję autorom za wyrażenie zgody na umieszczenie ich tekstów na naszych łamach. Są w nich zawarte ich osobiste opinie, z którymi oczywiście można dyskutować w komentarzach.
Chętnym uzyskać więcej informacji na temat konferencji oraz jej programu podaję link do
strony Fundacji Szansa dla Niewidomych
- organizatora konferencji.

Na początek Sylwester Piekarski opowiada o tym, co mógł obejrzeć na wystawie sprzętu podczas tegorocznej konferencji Reha for the Blind in Poland:

Zaczynamy od Altix - tu pokazany został 40 znakowy notatnik Esys. Wygląda bardzo przyzwoicie, obecnie kupując monitor brajlowski miałbym duży dylemat, czy wybrać 40 znakowego Esysa czy też Vario. Kiedyś Esys wydawał mi się mało trwały taki plastikowy, ale wczoraj takiego wrażenia nie odniosłem.
Poza tym na stoisku był też prezentowany system nawigacyjny nie pamiętam już jakiej firmy, ale sam system składał się z dwu przyciskowego pilota i nadajnika - znacznika - montowanego w dowolnym miejscu. Użytkownik pilota, po zbliżeniu się do nadajnika odczuwa wibrację pilota. Po wciśnięciu na pilocie przycisku uaktywniany jest znacznik, który wydaje dźwięki umożliwiające osobie niewidomej poruszanie się w jego kierunku a poza tym może też poinformować komunikatem głosowym, co znajduje się w pobliżu. Myślę, że system może znaleźć zastosowanie na dworcach kolejowych i autobusowych, w przejściach podziemnych, w galeriach handlowych i wszędzie tam, gdzie trudno znaleźć punkty odniesienia z powodu dużych przestrzeni. Z nowych urządzeń prezentowany był też PenFriend czyli coś co pozwala na przypisanie do etykiety komunikatu głosowego a następnie odczytanie go.

E.C.E. Firma ta zaprezentowała notatnik Voice Sense - jest to notatnik jeżeli chodzi o możliwości i oprogramowanie podobny do Braile sense, ale pozbawiony zintegrowanego monitora brajlowskiego, przez co jest mniejszy. Można do niego dokupić dedykowany mu monitorek brajlowski, który z notatnikiem może komunikować się po przez usb lub bezprzewodowo używając interfejsu Blue Tooth, ale na stoisku nie było tego monitorka. Poza tym po raz pierwszy chyba pokazywany był nowy Kajetek. Urządzenie wygląda dosyć fajnie, jest szersze od swego poprzednika, oparte na systemie operacyjnym Windows-C, ma wiele interfejsów. Niestety Pan Konrad za bardzo nie chciał jeszcze mówić w jakie oprogramowanie urządzenie to będzie wyposażone, ale z rozmowy zorientowałem się, że nie będzie to oprogramowanie pobierane bezpośrednio z systemu operacyjnego, tak jak ma to miejsce w Pacmate, tylko raczej jakaś nakładka coś w stylu oprogramowania Braile Sense.
Na stoisku też można było obejrzeć 40 znakowe Pronto z wymiennymi klawiaturami qrt i brajlowską. Urządzenie ma być w styczniu spolszczane. W ten sposób firma E.C.E jest największym dostawcą na polski rynek notatników dedykowanych osobom niewidomym.
Osoby zainteresowane czytaniem mogły potestować BookSense. Poza tym pokazywane były monitory brajlowskie firmy Vario, no ale to już znane urządzenia.

Medison z nowości pokazał graficzny monitorek firmy Handy Tech Elektronik. Niestety monitorek według mnie jest zbyt mały, co sprawia, że obraz jest mało czytelny. Chyba lepszym rozwiązaniem jest monitor graficzny pokazywany przez firmę Altix. Ma on więcej modułów brajlowskich. Poza tym liczyłem, że zobaczę Si Recognizer, ale system ten nie był prezentowany. Można tu też było zobaczyć rodzinę monitorów firmy Tele Star jak i notatnik brajlino. Osoby zainteresowane rozpoznawaniem tekstu w urządzeniach mobilnych mogły przetestować KNFbyReader.

Nowa Praca Niewidomych pokazywała dwa nowe Czytaki, ale są one prezentowane już od dłuższego czasu, tak więc nie będę ich opisywał.

O stoisku Code Faktory już pisałem. (nie była to szczególnie pochlebna opinia, zważywszy na nieobecność personelu na stoisku i trudności ze skorzystaniem z telefonów wyposażonych w Mobile Speak 4.0 - przyp. mój, „jabluszka”).

Jeżeli chodzi o oprogramowanie, to nie przyglądałem mu się tak, bo założyłem, że płytki z wersjami demo zabiorę do domu i na spokojnie sam potestuję.

Posted in Newsy, Opinie i komentarze, Technologie wspierające | 4 Comments »

Talks 4.11 bez rewelacji

Grudzień 4th, 2009 przez jabluszko

bladziutko wypada kolejna wersja Talksa na tle ostatnich osiągnięć konkurencji. Trochę poprawek i nowe modele na liście obsługiwanych telefonów. Jak to porównywać z wieloplatformowym Mobile Speakiem i Oratorem dla Black Barry? O VoiceOver w iPhonie nie wspominam.
W sprawie szczegółów odsyłam
na stronę Talksa.

Posted in Newsy, Oprogramowanie, Technologie wspierające | 4 Comments »

Dragon dla iPhone’a

Grudzień 4th, 2009 przez jabluszko

Niebawem ma się ukazać. Póki co, nie było wersji z językiem polskim, ale kto wie…
Informację podał
iPhoneBlog,
który też publikuje więcej szczegółów.

Posted in Newsy, Oprogramowanie, Technologie wspierające, iPhone | 1 Comment »

Mobile Speak 4 - podcast Marka Taylora

Listopad 24th, 2009 przez jabluszko

Posłuchałem. Strasznie pachniało marketingiem, bo też i gościnnie wystąpiła szefowa marketingu Code Factory. Mimo to kolejne wydanie Mobile Speaka zapowiada się interesująco. Ma być wieloplatformowy (wielo znaczy w tym wypadku “dwu”). Ma być również wielogłosowy, a do tego głosy zastosowane w Mobile Speak 4 mają pochodzić z Acapeli (tak jak nasza makowa Ania). Jeśli tak się przedstawia przyszłość Mobile Speaka, Nuance będzie musiało porządnie się wysilić.
Mobile Speak 4 ma wspierać obsługę dotykowych ekranów zarówno w telefonach pod Windows Mobile, jak i Symbian 6.5, przy czym użytkownik może sam wybierać, czy życzy sobie używać dotykowego interface’a, czy też preferuje starą dobrą klawiaturę.
Code Factory rozpoczęło już beta testy swojego programu, a na rynku ma się on ukazać jeszcze w tym roku. Zainteresowanych odsyłam do ważącego jakieś 16 mb
podcasta Marka Taylora
Jest parę fajnych telefonów, które dzięki takiemu czytnikowi stałyby się dla nas dostępne. Swoją drogą ciekaw jestem, jak na to zareaguje Apple… Ktoś kiedyś proponował wykorzystanie głosów Acapeli. Może jednak się da?
Podsumowując ten rok będziemy mogli doliczyć się trzech a nawet czterech poważnych nowości na rynku dostępności mobilnych technologii, biorąc pod uwagę ostatnio

anonsowane przeze mnie
oprogramowanie do odczytywania ekranu telefonów BlackBerry. . Licząc od końca: Mobile Speak 4, Technologie dostępności w Androidzie (szkoda, że póki co niewiele o nich wiadomo) i iPhone z VoiceOverem. Czy Nuance zaskoczy nas czymś pod choinkę?

Posted in Newsy, Oprogramowanie, Polecam, Technologie wspierające | 6 Comments »

“Tyflopodcast” - nowe otwarcie

Listopad 15th, 2009 przez michalkasperczak

Czytelnicy “Makowiska” pewnie wiedzą, ale na wszelki wypadek podaję do “publicznej wiadomości”, że
“Tyflopodcast” otrzymał nowy serwis internetowy. Powiem więcej: otrzymał też zastrzyk środków do wykorzystania, dzięki czemu w najbliższym czasie pojawi się sporo nowych audycji, przygotowywanych przez znanych Wam autorów. Dzięki Fundacji Instytut Rozwoju Regionalnego (wydawcy “Tyfloświata”) oraz przy finansowej pomocy Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, “Tyflopodcast” zyskał nie tylko nowy serwiss www, ale i sprzęt do nagrywania oraz profesjonalną oprawę dźwiękową.
Pojawiają się już audycje dotyczące szeroko pojętych zagadnień tyflotechnicznych:

Więcej informacji o projekcie znajdziecie w tzw.
“słowie Ojca Prowadzącego” czyli Michała Dziwisza, Redaktora Naczelnego “Tyflopodcasta”.

Posted in Newsy, Polecam, Technologie wspierające | No Comments »

Darmowy screenreader dla Symbiana?

Październik 31st, 2009 przez michalkasperczak

Wśród użytkowników “Klango” pojawiła się inicjatywa człowieka ze Stanów, zdaje się, który jest gotów współpracować w stworzeniu alternatywy dla istniejących gadaczy komórkowych. Podał swój adres mailowy, który i ja
publikuje
z myślą o wszystkich, którzy chcieliby się do takiej inicjatywy przyłożyć. Mile widziana obecność języka angielskiego na pokładzie zainteresowanych osób. :-)

Posted in Newsy, Technologie wspierające | 1 Comment »