Search

iPad, jak głębiej pomyśleć…

Marzec 16th, 2010 przez jabluszko

Się zastanawiam, czy to, co tu za chwilę napiszę, jest po prostu owocem głębszej refleksji, czy bezkrytycznym poddaniem się skutecznemu przekazowi reklamowemu. Możecie myśleć, co chcecie.
Nie bez wpływu na mój zmieniający się punkt widzenia pozostaje informacja dotycząca dostępności oprogramowania do odczytu książek w różnych formatach, jakie przynosi ze sobą iPad. Info w szczegółach (i po angielsku) znajdziecie
w tym miejscu
,
a
tu

googlowy przekład.
W tej sytuacji zacząłem kombinować nad wszystkim, co dotąd wiem o iPadzie i wychodzi mi, co następuje:
Po pierwsze, zdaje się, że chcąc nie chcąc należy uznać go za bezpośrednią konkurencję dla Czytaków, E-Lektorów, Booksensów i innych Wiktorów. Póki co, nic mi nie wiadomo o sofcie do czytania DAISY przy pomocy iPhone’a/iPada, ale jeśli go nawet nie ma, to jest to zapewne jedynie kwestia czasu. Do tego iPad, według tego, co o nim piszą”, dysponuje syntezą w dwudziestu jeden językach, co zasadniczo deklasuje konkurencję. Do czasu pojawienia się iPada na polskim rynku, z pewnością zostanie on spolonizowany, więc nie obawiałbym się o problemy w tej materii. Do tego w przeciwieństwie do wszystkich znanych mi specjalistycznych czytadeł, iPad dysponuje zdolnością do komunikowania się drogą WiFi, a do tego posiada na pokładzie wszystko, co jest potrzebne do przeglądania internetu, czytania i pisania wiadomości poczty elektronicznej oraz korzystania z multimediów.
I tak dochodzimy do drugiego punktu mojej refleksji:iPad mógłby, jakby się tak bliżej przyjrzeć, stać się również konkurentem notatników brajlowskich (no, tu może przesadziłem), ale z pewnością notatników mówiących.
Wiem, wiem, ekran dotykowy! Ale pamiętajcie o stacji dokującej z klawiaturą. No i za $9,99 można dokupić program Pages na iPada, co załatwia zagadnienie edytora tekstu. Baza kontaktow już jest, zdolność do nagrywania - też; a! nawigacja satelitarna i do tego - jak się uprzeć - połączenie komórkowe. Oprogramowania iPod/iTuns no i sześciocyfrowa liczba programow w iStore. Nawet, jeśli nie wszystkie są dostępne, to znakomita większość - i owszem.
Teraz koszty: w Stanach najprostszy iPad kosztuje $499 (z połączeniem WiFi i 16 gb pamięci na pokładzie). Kolejne warianty to 32 gb za $599, 64 gb za $699, a potem wszystkie poprzednie wartości plus łącze 3G - odpowiednio za $529, $629 i $729. Myślę, że nawet przy polskich zbójeckich cenach najprostszy iPad będzie porównywalny ceną z takim np. Wiktorem czy Booksense’em. Porównanie z notesem mówiącym? No, może z Kajetkiem, jeśli chodzi o cenę, bo funkcjonalność zupełnie nie przystająca. /Sami sobie pokalkulujcie.
Aha! Oprogramowanie na iPhone’a/iPoda/iPada kosztuje zazwyczaj kilka euro, żeby nie powiedzieć kilkadziesiąt centów, a przy tym w iStore można też znaleźć mnóstwo darmowych aplikacji.
Na koniec: nie mam pojęcia, na ile rzeczywiście iPad jest w stanie spełnić oczekiwania, które z premedytacją staram się w Koleżeństwie obudzić, bo przecież nie miałem go w ręku. Opuszczam Stany na tydzień przed ukazaniem się pierwszej wersji, więc oczywiście nie mogłem go nawet dotknąć. No, ale zapowiada się jednak lepiej, niż o tym myślałem dotąd.
Hmmm… a nóż Homerek… ale wtedy “sprzęt podstawowy”, czy “specjalistyczny”? :)
Co myślicie

Posted in Artykuły, Opinie i komentarze, iPad | 4 Comments »

O iPadzie inaczej

Luty 1st, 2010 przez jabluszko

ja się wyraziłem onegdaj dość sceptycznie o najnowszym dziecku Steve’a i jego ekipy. Żeby jednak nie być posądzonym o wycinkowość wizji (podejrzenie w moim wypadku ze wszech miar uzasadnione), proponuję Wam rzucić okiem na
artykół z “MyApple”.
Trzeba się będzie zdrowo pochylić, bo tekst robi wrażenie pisanego na kolanach. Może jednak mimo wszystko znajdziecie w nim jakiś okruch proroctwa…

Posted in Artykuły, Opinie i komentarze, Polecam, iPad | 3 Comments »

Idol 2009

Styczeń 18th, 2010 przez jabluszko

Konferencji “Reha for the Blind in Poland” “Makowisko” poświęciło
kilka wpisów.
Tym razem wrzucam odnośnik do
tekstu w “Tyfloświecie”
prezentującego wyniki konkursu “Idol” towarzyszącemu konferencji.
A jak już sobie poczytacie o tych wynikach, to napiszcie w komentarzach o Waszych wrażeniach.

Posted in Artykuły, Dostęp uniwersalny, Inne przyjazne technologie, Newsy, Polecam, Technologie wspierające | 1 Comment »

Test iPhone’a 3GS

Grudzień 21st, 2009 przez jabluszko

Na przełomie września i października, dzięki uprzejmości firmy “Compress”, reprezentującej w mediach koncern Apple - producenta iPhone’a 3GS, miałem niepowtarzalną okazję przez dwa tygodnie testować ten telefon. Pewnie pamiętacie: to pierwszy w świecie dostępny dla niewidomych telefon komórkowy, a do tego pierwsze w świecie dostępne dla niewidomych urządzenie z dotykowym interface’em.
Materiał, który powstał na tentemat, możecie przeczytać w całości
na stronach “Tyfloświata”.

Posted in Artykuły, Recenzje, iPhone | 3 Comments »

Web Content Accessibility Guidelines 2.0

Grudzień 12th, 2009 przez michalkasperczak

Jacek Zadrożny na swoim blogu „Niepełnosprawni Inaczej” zapoznaje nas z założeniami Wytycznych dla Dostępności Treści WWW. Dokument stworzyła Web Accessibility Initiative - grupa robocza zajmująca się dostępnością w World Wide Web Consortium. Jest to międzynarodowa organizacja, która tworzy specyfikacje technologii wykorzystywanych w Internecie, na przykład HTML, XHTML, CSS, SMIL i wielu innych.

Więcej na blogu

Niepełnosprawni Inaczej”.

Zapraszam do lektury!

Posted in Artykuły, Inne przyjazne technologie, Polecam | No Comments »

Reha for the Blind in Poland - opinie- Małgorzata Zuber - Nie tylko o audiodeskrypcji

Grudzień 11th, 2009 przez michalkasperczak

Konferencja Reha for the Blind in Poland, która się odbyła 3 i 4 grudnia w Warszawie doczekała się w „Makowisku” jak dotąd jedynie wzmianki w jednym z komentarzy. Nadrabiam tę małą zaległość, publikując wypowiedzi Sylwka Piekarskiego i Małgosi Zuber zamieszczone pierwotnie na liście dyskusyjnej „Typhlos”. Dziękuję autorom za wyrażenie zgody na umieszczenie ich tekstów na naszych łamach. Są w nich zawarte ich osobiste opinie, z którymi oczywiście można dyskutować w komentarzach.
Chętnym uzyskać więcej informacji na temat konferencji oraz jej programu podaję link do
strony Fundacji Szansa dla Niewidomych
- organizatora konferencji.

Oddaję głos Małgosi Zuber:

Co do pierwszego dnia - wystąpienia prelegentów nie były powalające. Do zajmujących, a przynajmniej skłaniających do refleksji, zaliczam wystąpienia: doktora Czermińskiego, nauczyciela ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego (SOSW) w Łodzi oraz P. Prezes Polskiego Związku Niewidomych, Anny Zielińskiej. Pozostali prelegenci, przynajmniej dla mnie, poruszali tematy znane, a niekiedy kwestie oczywiste. Może warto byłoby w przyszłości pomyśleć nad ograniczeniem liczby prelegentów, dając im w zamian za to okazję do obszernego podjęcia interesujących ich tematów.
Drugi dzień był zdecydowanie lepszy pod względem wystąpień przedstawicieli wystawców i prezentacji produktów. Natomiast nie mogę pozostawić bez komentarza sprawy wystąpień zaproszonych gości, a ściślej - gości rosyjskojęzycznych. Osoby, które nie uczestniczyły w konferencji, informuję, że w odróżnieniu od wystąpień w języku angielskim, które były tłumaczone jedynie dla chętnych, z jakichś względów wystąpienia w języku rosyjskim były tłumaczone na całą salę. Prawdopodobnie założono, że na sali nie ma osób znających ten język, albo są pojedyncze. Założenie było błędne, gdyż w moim bezpośrednim otoczeniu były, prócz mnie, jeszcze cztery takie osoby. I nie byłoby problemu, gdyby osoba tłumacząca znała język polski równie dobrze jak rosyjski… To taka podstawowa zasada profesjonalnego przekładu, aby tłumacz znał obydwa języki doskonale. Niestety. Wpadki były mniejsze i większe, ale bardzo częste. Niekiedy osoba tłumacząca jedynie ślizgała się po obrzeżach sensu, a bywało, że brakowało jej prostych słów. Zapewne robiła, co mogła. Tylko że na międzynarodowej konferencji takie wpadki zdarzać się nie powinny. I to nawet nie jest zarzut dla osoby tłumaczącej, ale dobra rada dla organizatorów, żeby powierzać tłumaczenie osobom kompetentnym zamiast zakładać, że na sali nikt nie zna rosyjskiego albo dowolnie innego języka. To nieelegancka praktyka, a przy tym celny strzał organizatorów do własnej bramki.
Kolejna kwestia (…) to pokaz filmu z syntetyczną audiodeskrypcją. Tutaj już wypowiedzieć się muszę obszernie, gdyż brałam udział w dyskusji, pewnie w opinii wielu (…) angażując się po jednej ze stron, chociaż ja tutaj nie robię niczego innego, jak tylko wyrażam swe prywatne opinie. I tylko za nie jestem skłonna odpowiadać, co niech tłumaczy moją wstrzemięźliwość w innych kwestiach lub wycofanie na pewnych etapach poszczególnych dyskusji.
Jeżeli komuś odpowiada audiodeskrypcja syntetyczna, bardzo proszę, nie mam nic przeciwko. Mnie się nie podobało. Były momenty, w których brakowało audiodeskrypcji, w których kontekst był opisany post factum, co powodowało, że trzeba było powracać do wcześniejszych kwestii bohatera, by je odpowiednio zinterpretować. Poza tym ścieżka była nagrana zbyt szybko i zbyt głośno w stosunku do ogólnej głośności filmu. Dobrze, że mogliśmy obejrzeć film i ocenić realizację pomysłu syntetycznej audiodeskrypcji, a swe opinie przedstawić w anonimowej ankiecie.
Ciekawe, czy twórcy audiodeskrypcji do “Dnia Świra” konsultowali swe prace z osobami niewidomymi? A może takie osoby też były w zespole?
I tak, nawet jeśli skłonna jestem uznać tymczasowość takiego rozwiązania, nie uważam go za alternatywę dla audiodeskrypcji klasycznej w zastosowaniu publicznym (seanse, spektakle). Zwyczajnie brakuje mi ludzkiego wymiaru takiego opisu. audiodeskrypcja syntetyczna jest pójściem na skróty i wyręczeniem się technologią tam, gdzie szczególnie ważna i cenna jest obecność drugiego człowieka - mianowicie w procesie oswajania i poznawania niedostępnej nam w pełni rzeczywistości. Obecność innej osoby na etapie pisania audiodeskrypcji, nie wystarczy.Spoglądając na audiodeskrypcję z perspektywy antropologicznej i poznawczej, widzę ją jako relację dialogiczną, w której jeden człowiek opowiada świat drugiemu. Ażeby opowiedzieć komuś coś, trzeba być tuż obok; nie można być za ani przed nim, bo zmienia się perspektywa. Tylko będąc z kimś, można być dla kogoś - a to jest chyba istotą obecności. Stąd szczytem marzeń jest dla mnie audiodeskrypcja realizowana na żywo, jak np. podczas spektakli, gdy i widz, i lektor na równi uczestniczą, gdy muszą ustosunkować się nie tylko do rzeczywistości przedstawionej, ale także do siebie nawzajem, własnych reakcji na tę rzeczywistość. To jest jednak marzenie nieziszczalne, więc pozostaje nagranie ścieżki przez lektora, w które wkłada on całą swoją uwagę, umiejętności.
Wybaczcie ogólnikowość powyższego, ale to kwestia domagająca się innego ujęcia, z zastosowaniem odpowiednich kategorii. I tutaj powraca do mnie słuszna przestroga Pana Tomasza Strzymińskiego przed pseudo humanistyką… Trzeba wyważyć proporcje między teorią i praktyką, szukać dla nich kompromisu, nie zaś wybierać między nimi. Najpiękniejsze idee, których nie próbujemy realizować, są ułudą, a praca bez myślenia - daremnym, często szkodliwym trudem. A audiodeskrypcję należy po prostu robić. Jak najczęściej i jak najlepiej. I żeby zawsze jakość dostawała pierwszeństwo przed ilością. (…) Zastosowanie nowoczesnych technologii, chociaż bardzo ułatwia nam życie, w wielu dziedzinach, rodzi wiele pokus związanych z wiarą w technikę. Mam niekiedy wrażenie (…), że taka wiara odbija się negatywnie na jakości naszej pracy, na rzetelności, jak gdyby zwalniała nas z obowiązku wykonywania “dobrej roboty”. To jest sprawa zadania sobie pytania, czy jeżeli coś da się zrobić, to koniecznie należy to czynić?
I z tym filozoficznym pytaniem Was pozostawiam. Małgorzata Zuber

Skróty oraz tytuł - ode mnie.

Posted in Artykuły, Opinie i komentarze, Technologie wspierające | 2 Comments »

Digidesign pracuje nad dostępnością ProToolsa

Październik 6th, 2009 przez jabluszko

Dobra wiadomość dla użytkowników tej aplikacji. Ze względu na złożoność samego programu, jak i na fakt, że jego twórcy dopiero zapoznają się z zagadnieniem dostępności oprogramowania dla VoiceOvera, rzecz cała pewnie jeszcze się pociągnie, ale poważny krok został już postawiony. Artykulik na ten temat (po angielsku oczywiście) znajdziecie
tu.

Posted in Artykuły, Dostęp uniwersalny, Newsy, Oprogramowanie | 2 Comments »

Gadająca “szufelka”

Wrzesień 23rd, 2009 przez jabluszko

Link
do tekstu pod tym tytułem umieściłem
na stronie iPodów. To jeszcze o poprzednim modelu (4G). Coś się nie mogę zabrać do materiałów o nowych iPodach. Ale kiedyś się wezmę.
Aha! Tekst pochodzi z kwartalnika “Tyfloświat”. Autor - Piotr Witek.

Posted in Artykuły, Dostęp uniwersalny, iPody | No Comments »

Apple Media Event

Wrzesień 10th, 2009 przez jabluszko

Kiedy ostatnio dzieje się w Apple’u coś ważnego, ja jestem albo na wyjeździe, albo wręcz mam wakacje, jak teraz. Trudno błyskawicznie zareagować. Pocieszam się, że nowości jabłeczne nie starzeją się tak szybko, żeby na dzień po ich prezentacji miały się stać mniej apetyczne.
No więc tak: wczoraj była imprezka w San Francisco. Jest kilka nowości. Zanim o nich, warto wspomnieć o come backu Steve’a Jobsa na scenę. Aha, zapomniałem powiedzieć, że mnie tam nie było, bo wakacji nie spędzam w San Francisco. Opieram się na najrozmaitszych relacjach i sam nie wiem na której najbardziej, więc pozwalam sobie nie cytować źródeł. Dostajecie moje komentarze razem z informacją, co oczywiście urąga wszelkim dziennikarskim standardom, ale akurat odpowiada mojemu urlopowo-relaksowemu nastrojowi. No i w jednym newsie załatwię wszystko. :-) Zaczynam od softu. Się pokazała dziewiąta wersja iTunes’a, a w niej:
• organizacja aplikacji dla użytkowników iPhone’ów i iPodów Touch
• iTunes LP - treści dodane do zakupionych albumów,
• miksy Geniusa
• dodatki do nabywanych filmów
• funkcje społecznościowe (powiadamianie FaceBooka i Twittera o aktualnie odtwarzanych utworach.
• A na koniec - blokada Palma Tre. Czy kogoś to zaskakuje? :-)
• Teraz aktualizacja iPhonowego softu:
• Trzykrotne naciśnięcie klawisza “home” wykonuje zadaną funkcję dotyczącą uruchamiania/przełączania opcji dostępności takich jak zoom, VoiceOver, czerń i biel itd.. Co dokładnie wykona trzykrotne “home” można sobie ustawić w opcjach uniwersalnego dostępu.
• Ćwiczenia z gestów. Dostępne również w opcjach uniwersalnego dostępu.
• Wybieranie, kopiowanie i wklejanie tekstu. Było w pierwszej wersji oprogramowania, ale nie było dostępne.
• Potrząśnięcie umożliwia wybranie czynności, którą chcemy odwołać.
• Na stronach www - wybieranie i odczytywanie statycznego tekstu, zoom in lub out. Wstawianie i edycja tekstu tudzież tzw. autotekst, cokolwiek to oznacza w tym kontekście.
• Wklejanie numerów telefonu, jeśli ktoś woli bardziej niż zwykłe wpisywanie z klawiatury.
• Ustawianie punktu wstawiania w polu edycji.
• Nawigowanie po listach.
• Otwieranie linków w wiadomościach e-mail.
• Edycja wideo i wideo-memo.
• Przycinanie wideo.
• Przycinanie wiadomości wideo-memo.
• Wsparcie dla załączników PDF.
• Voice Control ze wsparciem BlueTooth.
• Poprawki w posługiwaniu się mapami.
• Tworzenie playlist Geniusa i ich przeglądanie.
• Usprawnienia w kompasie.
• Porządkowanie ikon na pulpicie.
• Rozszerzone funkcje odtwarzania (dotąd niedostępne).
Jak o tym mówili uczestnicy makowiskowego forum, Apple w aktualizacji firmware iPhone’a 3GS zareagowało na wszystkie zgłaszane błędy. Oby tak dalej.

No to teraz o nowościach sprzętowych.
Szufelki doczekały się nowych kolorów i - niedostępnej w Polsce - limitowanej serii dwugigowych odtwarzaczy w obudowach ze stali nierdzewnej.
iPod Nano ma odtąd kamerę (zdjęć nie robi, tylko filmy. Jobs mówi, że to z powodu grubości urządzenia. Sensor do robienia zdjęć musi być grubszy niż ten do kręcenia filmów). Prócz tego Nano otrzymał również radio fm i krokomierz. Aha ma również VoiceOver w kombinacji z generowanym przez iTunes’a menu głosowym.
IPod Touch - w wersji 32 i 64 gb ma VoiceOvera. Ośmiogigowy - nie, bo ma słabszy procek i mógłby sobie nie poradzić.
IPod Classic z powodu przestarzałych komponentów VoiceOvera nie posiada, choć ogólnie został zmodernizowany. Bez powiększania rozmiarów, a co jeszcze ważniejsze - ceny, ma teraz Classic 160 gb pojemności.

Ceny:
• iPod shuffle 2GB — 229zł
• iPod shuffle 4GB –329zł
• iPod nano 8GB — 599zł
• iPod nano 16GB — 729zł
• iPod classic 160GB — 979zł
• iPod touch 8GB — 899zł
• iPod touch 32GB — 1,199zł
• iPod touch 64GB — 1,599zł.

Posted in Aktualizacje, Artykuły, Dostęp uniwersalny, Newsy, Oprogramowanie, VoiceOver, iPhone, iPody | 1 Comment »

Apple Blog: OS X Snow Leopard kontra Ubuntu 9.10

Wrzesień 7th, 2009 przez jabluszko

Na stronie Phoronix.com znajdziecie ciekawe i bardzo szczegółowe porównanie wydajności najnowszego systemu Apple oraz ostatniej stabilnej i najnowszej testowej dystrybucji Ubuntu (9.04 i 9.10).
Więcej
tu.

Posted in Artykuły, Komputery Mac, Recenzje, Systemy | 2 Comments »

« Previous Entries